RE: Wieści ze świata -
bonaparte - 16-10-2020
Cytat: Tyle mówi się o bezpieczeństwie, a większość nauczycieli z naszej szkoły dojeżdża do pracy autobusem, gdzie jest przecież bardzo duże ryzyko zakażenia - dodała pytając, jaki jest sens podjęcia takiej decyzji.
Ja też codziennie jeżdże autobusami do pracy, dlaczego nauczyciele by nie mogli...
Co za Święte Krowy.
Poza tym jak żyje, jeszcze nigdy nie widziałem nauczyciela w autobusie, podejrzewam że zdecydowana większość ma samochód. Po prostu robić się nie chce.
RE: Wieści ze świata -
hogan - 16-10-2020
Oszukani?

No dobre sobie i to świetny pomysł! Lekarze też powinni ze szpitali i przechodni udzielać porad, bo też
mają limuzyny i osobne gabinety.
RE: Wieści ze świata -
jozekkg - 19-10-2020
Hehe... Pracowali w domu, to narzekali. Mają pracować na sprzęcie szkolnym, też narzekają...
Weź tu im dogódź.
Dlaczego mieli by wszyscy pracować na jednej sali informatycznej? Chyba jakaś bzdura.
U mnie w okolicy we wszystkich szkołach jest sieć komputerowa i każdy nauczyciel ma swój służbowy laptop, który może podłączyć praktycznie w każdej klasie do internetu. Nawet na wioskach tak mają.
RE: Wieści ze świata -
hogan - 19-10-2020
Po prostu, narzekają, bo im urlop płatny zabierają
RE: Wieści ze świata -
jozekkg - 19-10-2020
Obecnie nie ma też przeszkód, żeby organizować lekcje odwrotnie. Tzn. nauczyciel przebywający na kwarantannie łączy się przez internet z siedzącymi w klasie uczniami i prowadzi lekcję.
RE: Wieści ze świata -
hogan - 19-10-2020
Też prawda, tylko taki na kwarantannie raczej nie nadaje się do prowadzenia lekcji
RE: Wieści ze świata -
jozekkg - 20-10-2020
A niby dlaczego nie? To, że jest na kwarantannie nie oznacza, że jest chory. On miał tylko jakiś kontakt z chorym.
RE: Wieści ze świata -
hogan - 20-10-2020
Jak nie jest chory, to oczywiście że może ale pewności w takim przypadku nie mamy i jeśli są takie objawy jak
niektórzy przedstawiają, to ciężko by było prowadzić cokolwiek. Wczoraj oglądałam krótki filmik mego znajomego
ze szkolnych lat. Powiedział, że jest chory i bardzo ciężko mu mówić, bo płuca na to nie pozwalają ale chciał
przekazać, że dziękuje za serce jakie wszyscy mu okazują i jakoś jeszcze się trzyma, po czym był okropny kaszel.
W krótkiej chwili przeprosił wszystkich za kaszel i dodał, że niestety ale musi kończyć.
Dla mnie, jest to przykład tego, że jeśli rzeczywiście niektórzy mają ciężkie objawy wirusa, to nie mają siły na rozmowę.
RE: Wieści ze świata -
jozekkg - 20-10-2020
No, w takim stanie to niestety.
RE: Wieści ze świata -
bonaparte - 27-10-2020
Na wiosnę i lato to nie znałem nikogo prawie kto bny miał Koronawirusa, teraz u mnie w robocie sporo osób chorych, na szczęście z działu gdzie ja pracuje wszyscy zdrowi i trochę zacżeły te dziewuchy poważniej do tego podchodzić.