Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wstydliwość istnieje?
#11

Pisząc ten temat miałam na myśli szerszy aspekt naszych zachowań, etykę.
Jeszcze niedawno wstydzono się o pewnych sprawach mówić nawet w domu, dziś to przedmiot publicznych wyznań.
Nie wstydzimy się też już np. wyrzucać jedzenia, wiedząc, iż są umierający z głodu, etc... Jakoś tak mało jest rzeczy wstydliwych.
A ja, też się wstydzę, że tam byłam, ale to już zostawię dla siebie.
Odpowiedz
#12

Wstyd istnieje i różni się w zależności od osoby. W pierwszym momencie myślimy w kategoriach cielesnych, ale mogą być jeszcze inne , jak opisujecie.
W jakiś sposób krępuje mnie gra muzyka na żywo. W jakiej sytuacji ma to miejsce, tego już nie opiszę. oczko
Wiem, że często wstydzimy się nie tego co trzeba i odwrotnie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#13

(18-03-2018, 1:14 )Wąsatka napisał(a):  Wstyd istnieje i różni się w zależności od osoby. W pierwszym momencie myślimy w kategoriach cielesnych, ale mogą być jeszcze inne , jak opisujecie.
W jakiś sposób krępuje mnie gra muzyka na żywo. W jakiej sytuacji ma to miejsce, tego już nie opiszę. oczko
Wiem, że często wstydzimy się nie tego co trzeba i odwrotnie.

A wiesz, coś w tym jest z tą muzyką na żywo.
Mnie też, sama i pierwsza też nie. Dobrze, że tacy jak Ty jeszcze są, to oznacza, że świat...
A już myślałam,  ze żyjemy w czasach bezwstydu.
Odpowiedz
#14

Gra muzyka na żywo? A czy to już nie chodzi o tremę?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Trema widza? Raczej nie o nią chodzi. Raczej pewien rodzaj intymności.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#16

Rzeczywiście, napisałaś "krępuje mnie"(czyli widza/ słuchacza). Nie doczytałam, sorki. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Nie ma za co. ubawa

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#18

Trochę poowijam w bawełnę,żeby zagaić ubawa
No i jeszcze żeby dać do zrozumienia Userom,że monosylaby nic nie wnoszą na forumach internetowych oprócz zabierania czasu.
Ten wstyd jednak istnieje i będzie istniał.
Wylęgarnią tego wstydu jest obawa,że nie mam racji.
A nuż mi ktoś udowodni,że się mylę...
Albo nie potrafię się przyznać,że ktoś wodził mnie za nos czy uległem czyjejś przemocy psychicznej.Z prostej przyczyny-nie potrafię obronić swojego zdania.
Najciekawsze w tym całym wstydzie jest,że musimy wstydzić się za innych a wydaje się,że za siebie.Wzbudzanie poczuicia wstydu jest be./
W tym temacie możecie rozwinąć skrzydła.
Wstydliwi-przecież nikt Was tu nie zna.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości