Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rozmowa z samym sobą
#1

Jak wygląda Twoja rozmowa z samym sobą?
Podobno czasem trzeba porozmawiać z kimś na poziomie. Wtedy często pozostaje nam po prostu zwrócić się do siebie samego.
A tak poważnie – w jaki sposób się do siebie zwracasz? Jak często to robisz? W jakich sytuacjach? Po co? Czy słuchasz swojego wewnętrznego głosu? Intuicji? Zwracasz uwagę na swoje potrzeby czy zdarza Ci się je ignorować częściej niż mógłbyś sobie tego życzyć?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

ubawa Zdarza mi się głośno myśleć...
Odpowiedz
#3

Głośno nie myslę, ale zdarza mi się rozmawiać ze sobą w myslach.
Często efektem takich "rozmów", jest nie przespana noc.

Obserwuj, słuchaj, rzadko osądzaj i nie chciej za dużo.
/Platon/
Odpowiedz
#4

Gadanie z samym sobą przed snem, jest wyjątkowo uciążliwe, bo przeważnie polega na analizowaniu
naszych problemów a skupianie się przed snem na problemach, nie jest zdrowe ale też niestety tak miewam.
Zauważyłam, że na przykład w nerwach mówię do siebie po imieniu ale przy okazji wyzywając siebie od idiotek. :lol:
Na przykład, robię coś i stwierdzę, że nie tak powinnam to zrobić, to mówię: Iza, Ty idiotko ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Z tym gburem nie gadam gwizdze
Odpowiedz
#6

Oj, oj tam, ja czasem z tym "gburem" lubię pogadać ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości