Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 2.83
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wpływ dziecka na rodziców
#1

Dzieci są wielką szansą rozwoju dla rodziców. W potocznym mniemaniu uważa się, że to rodzice ubogacają dzieci, są stroną dającą,
natomiast dziecko jest stroną biorącą. Tymczasem w każdej rodzinie dzieci od pierwszych dni swego istnienia przyczyniają się
do wszechstronnego rozwoju osobowego rodziców. Swoim istnieniem i swoimi potrzebami zmuszają rodziców do wyzwalania się
z egoizmu i przyjmowania ofiarnej postawy dawcy. Jeszcze przed urodzeniem, dzieci uczą podejmowania ryzyka i odwagi, uczą
planowania i przewidywania a potem stałej gotowości do najzupełniej bezinteresownych wyrzeczeń. Ich bezradność i zależność
a także bezgraniczne zaufanie każą rodzicom wczuwać się ustawicznie w komplikujący się świat psychiczny dzieci i odkrywać w nich
kogoś całkiem nowego, którego losy napełniają poczuciem odpowiedzialności.

Jaki jeszcze wpływ mają dzieci na rodziców?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Nietrudno zauważyć,ze potomstwo jest sensem istnienia każdego gatunku.Nie tylko człowieka.
Jeszcze ciekawym wpływem jest dla rodziców przeżycie dzieciństwa poraz drugi.

Samemu nie wypadało by mi bawić się samochodzikami w piaskownicy a z synem jest to jaknajbardziej na miejscu.
I jeszcze podziwiają jaki to dobry ojciec.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Rodzice wychowują dzieci, uczą je, ale też sami wiele się dzięki nim i od nich uczą.
Czasami myślenie po dorosłemu znacznie utrudnia rozwiązanie jakiegoś problemu i wtedy dziecko pyta, a dlaczego nie zrobisz tego w ten sposób?
Pomysł czasem okazuje się prosty i skuteczny.
Odpowiedz
#4

Myślę, że dzieci mają dodatkowo wpływ na rodziców pod względem fizycznym, bo mama, bez względu na to jak by
się nie czuła, wstanie do dziecka, gdy słyszy, że ono płacze. To jest przy okazji, wymuszanie na rodzicach do
czynności fizycznych. Rodzic musi podać jedzenie, musi iść na spacer czy na inne atrakcje, itd. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Tak. Można powiedzieć, w pewnym sensie nauka pokory i poczucia obowiązku. Mimo iż mi się nie chce, nie mam siły, jednak dzieckiem trzeba się zająć.
Odpowiedz
#6

(19-01-2018, 7:43 )jozekkg napisał(a):  Tak. Można powiedzieć, w pewnym sensie nauka pokory i poczucia obowiązku. Mimo iż mi się nie chce, nie mam siły, jednak dzieckiem trzeba się zająć.

Bo to miłośc ,bezwarunkowa ,najczystsza , dla dziecka kazdy rodzic jest w stanie zrobic wszystko ..

Chyba kazdy kto ma dziecko - przy nim się rozluźnia ,bawi ,smieje się ,a nawet wkurza , w takiej czystej ,bezinteresownej poostaci
Odpowiedz
#7

W takim razie, wychodzi na to, że dziecko jest lekiem na wszystko ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości