Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 2.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zawiodłeś kogoś?
#1

Czy jest taka osoba lub osoby, których uważasz, że kiedyś zawiodłaś/ łeś?
A może to ta osoba uważa, że ją zawiodłaś/ łeś a Ty wcale tego tak nie odczuwasz?
Co zrobiłaś/ łeś z tym fantem? Przeprosiłaś/ łeś? Czy pozostawiłaś/ łeś sprawy własnemu biegowi?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Pewnie kogoś zawiodłem. Z niektórych spraw może nie zdając sobie sprawy do dziś. Są nieodwracalne sytuacje, gdy kogoś już nie ma i nie ma jak naprawić tego. To bywa trudne. Za szybko czasem ludzie odchodzą, gdzieś tam.
Gdy się dało starałem się jakoś naprawić sytuację. O ile to było zasadne, moim zdaniem oczywiście.
Czasem lepiej jest zostawić pewne sprawy, bo można więcej szkód poczynić wracając do tego.
To tak w dużym skrócie.
Odpowiedz
#3

Tak, również siebie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#4

Nie wiem, pewnie tak.
Staram się żyć tak, by nikt przeze mnie nie płakał. Jeśli uznam, że przeprosić powinnam, to to robię.
Słowo przepraszam porażką nie jest, zawsze zwycięstwem.
Świat nie jest taki zły, ludzie też nie, chcę w to wierzyć, nie umiem inaczej.
Odpowiedz
#5

Są ludzie, mający ludzkie uczucia ale są też tacy, co jakby byli tych uczuć pozbawieni.
Szkoda mi tych, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że kogoś zranili.
Jak wiem, że kogoś zraniłam, to po nocach nie śpię i raczej, z tego co kojarzę, to jeśli
kogoś zraniłam, to nieświadomie ale gdy taka osoba, powiedziała mi o tym, to mam
ciężej niż ta osoba, która poczuła się zawiedziona przeze mnie. Okropnie to przeżywam.
Dusi mnie i uczucie jakby serce przestawało bić. Dodatkowo wewnętrzna rozpacz nad tym, jak
to zmienić, czy naprawić.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Z pewnością kogoś kiedyś zawiodłem,chociaż trudno sobie przypomnieć.
Niewykluczone,że ci zawiedzeni spodziewali się zbyt wiele,albo za wysoko ustawili poprzeczkę.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości